< return home
Donate

Nie pamiętane i nie zapomniane

Nie pamiętane i nie zapomniane

 

Ashland, Oregon
Publiczne Spotkanie – 14 Śierpień, 2005

 

Jakże pięknie jest tutaj, w tym świętym miejscu. Mieszkam niedaleko kościoła i słyszę ich, jak śpiewają w niedzielne poranki; to jest piękne. Są naprawdę dobrzy, naprawdę dobrzy. Mówię ci, że błogie jest takie słuchanie tych pięknych śpiewów; oni naprawdę się w tym zatapiają. To mi przypomina, że w jądrze jest ten sam duch, którego doświadczam tutaj w tej świątyni. I to jest jak bycie w aszramie Ramany lub bycie w naturze. Istnieje jakiś duch, jakaś energia, która jest znana w sercu serc.

Ale jako ludzie ( przynajmniej ci z nas w tym pokoju ), przeważnie stajemy się bardzo aktywni aby wiedzieć co to jest. Staramy się wiedzieć czego to chce, jak dostać tego więcej, jak to utrzymać, jak mu służyć. I to próbowanie zapędza nas w kłopoty. Być może są to konieczne kłopoty, ponieważ istnieje hartowanie umysłu (który jest tym co robi próbowanie). Hartowanie odbywa się, gdy ciągle przegrywamy w poznaniu tego, gdy wyciągamy po to ręce, gdy powracamy z pustymi rękami i gdy ciągle popełniamy błędy. Dusza obraca się jak kamień w rzece, aż do miejsca gdy powiesz, ”nie wiem.” Wielu ludzi osiąga ten punkt i mówi, ”Dobrze, to nie jest tego warte,” i odwraca się od tego. Może ty też to zrobiłeś w pewnym miejscu swojego życia. Ale jeśli rzeka tęsknoty cię pochwyci i jest ona wystarczająco mocna, utrzymuje cię w ciągłym powracaniu. Być może przechodzisz przez cykl po cyklu próbowania poznania tego i bycie przesuniętym, a gdy znowu powiesz, ”Nic nie wiem”, tym razem nie jest to już tylko nihilistyczne, filozoficzne przykrycie. Gdy mówisz to z serca, umysł otwiera się w wybuchu. I, w rzeczywistości, w tym miejscu naprawdę wiesz. Jest wyśmienitą ironią to, że gdy poddasz próby poznania tego – w otwartości serca, świadomie, niewinnie – wiesz.

Obojętne czy to trwa przez chwilę, tydzień, dzień czy całe życie, wiesz. Przeważnie jest to tylko na chwilę i potem staje się to momentem w przeszłości. Zgaduję, że to jest prawdą dla wszystkich tutaj. W próbach ”utrzymania tego”, jesteś bardzo zajęty próbowaniem poznania jak dostać tego więcej, co spowodowało, że zostało ci to odsłonięte, co zrobiłeś, co możesz zrobić aby mieć to na nowo, co taki-a-taki mówi że powinieneś zrobić...

Gdy spotkałam mojego nauczyciela, to był model mojego życia. Teraz mogę spojrzeć do tyłu i zobaczyć że to zawsze operowało: ten sam cykl, ta sama dynamika. I mój nauczyciel powiedział, ”Zatrzymaj się. To jest szaleństwo. Nigdy nie będziesz tego znała w ten sposób. Poddaj swoją nadzieję aby to poznać." I walczyłam z tym, jak większość ludzi z tym walczy. Ale jego bezwzględność, jego siła, jego moc, jego spojrzenie, jego miłość i fakt, że naprawdę modliłam się o nauczyciela połączyły się razem, aby odsłonić zdolność do zatrzymania się. I w chwili zatrzymania, tam to jest.

 

I dla ciebie tak samo, to jest tutaj teraz tak samo żywe jak gdy było w momencie gdy to pierwszy raz odkryłeś. To nie jest żywe tak jak wtedy, ponieważ tamten moment jest już teraz pamięcią. Ale to na co wskazuję, nie jest pamięcią. Nigdy nie może być pamiętane. Możesz pamiętać pewne odczucia, wglądy, dreszczyk czy oceaniczne poczucie, ale nie możesz pamiętać TEGO. Ponieważ To jest wolne od pamięci. I jeśli przestaniesz próby pamiętania tego, wtedy zobaczysz że nie możesz również tego zapomnieć, ponieważ jest również wolne od zapominania. To jest bardzo proste. To co to komplikuje, to nasze bardzo skomplikowane umysły i mózgi i to jest przekleństwem i błogosławieństwem. Przekleństwem jest to, że wierzymy iż nasze umysły, nasze myśli mogą dostarczyć nam tego skąd pochodzą. Wierzymy, że umysł może dostać to co już nasz umysł ma.

 

Więc nasze spotkania są o zatrzymaniu. One nie są o pamiętaniu jak się zatrzymać ( pomimo, że możesz mieć w pamięci zatrzymanie ). Zatrzymanie jest również żywe: jesteś świadomie obecny, świadomie nie wiesz, a jednak świadomie otwarty na wiedzę, bez żadnego pomysłu co będzie znane. I to jest sztuczka: bo my mamy wszystkie pomysły na ten temat. Mamy pomysły że ”wiedza” zrobi nas zdrowymi, szczęśliwymi i bogatymi i że będziemy uleczeni, że każdy będzie nas kochał, że będziemy szanowani, że już nigdy nie będziemy mieli złego nastroju. Mamy nadzieję że dostanie na nowo tej chwili prawdziwego otwarcia da nam to czego chcemy. A więc zatrzymanie jest zaproszeniem i wyzwaniem aby poddać nadzieję, nie wiedzieć co zostanie odsłonięte w chwili. Wtedy naprawdę niczego nie wiesz. I jeśli jesteś zdolny, ze względu na łaskę lub przez twoją własną intencję do poddania się, ( nie wobec umysłu, ale wobec źródła, wobec głębszego nieznanego ), wtedy twój umysł jest wykorzystany. Jest wykorzystany w piękny sposób w rewelacji wglądu, jak twoje ciało jest wykorzystane pięknie jako wehikuł Samadhi. W chwili gdy starasz się poznać to umysłem, pochwycić to, utrzymać to, zaczniesz szukać na nowo, i będziesz w tej chwili to przeaczał.

 

Back